Strona główna » Wiedza » Profilaktyka i leczenie » Urazy mózgu – BCAA nadzieją dla chorych

Urazy mózgu – BCAA nadzieją dla chorych

Aminokwasy nazywane są potocznie białkami. Już w szkole podstawowej dowiadujemy się, że są one niezbędne do życia człowieka. Na tej samej lekcji biologii nauczyciele tłumaczą prosty podział aminokwasów na te wytwarzane przez człowieka i takie, które muszą być dostarczone wraz z pożywieniem. Ta druga grupa to tzw. aminokwasy egzogenne. Warto je znać, bo aby ułożyć zdrową dietę trzeba je właśnie uwzględnić. Są to: fenyloalanina, izoleucyna, leucyna, lizyna, metionina, treonina, tryptofan, walina.

Na wyższym szczeblu świadomości żywieniowej stoi wiedza dotycząca 3 aminokwasów o rozgałęzionych łańcuchach: leucyny, izoleucyny i waliny. Występują one pod nazwą BCAA (ang. branched-chain amino acids). Są bardzo istotne dla prawidłowego funkcjonowania mięśni, wątroby, mózgu.

BCAA naprawią mózg

Według artykułu opublikowanego w magazynie New Scientist. BCAA mogą okazać się niezwykle pomocne w terapii osób z uszkodzeniem mózgu. Badacze z University of Pennsylvania są zdania, że kluczem do zrozumienia roli BCAA w “naprawie” mózgu jest obserwacja zachowania małej części kory mózgowej hipokampa. Pod wpływem urazu może w nim dojść do zaburzenia równowagi między pobudzeniem a hamowaniem. Aminokwasy o rozgałęzionych łańcuchach są współodpowiedzialne za powstawanie większych ilości neuroprzekaźników w mózgu.

Na pomoc ciężko chorym

New Scientist powołuje się przy tej okazji na badanie przeprowadzone na myszach, ale wskazuje na inne obiecujące wyniki docierające z Lombardii. Na tamtejszym Università degli Studi di Pavia pacjentom w stanie minimalnej świadomości podawano dożylnie BCAA. Okazało się, że podczas eksperymentu pod przewodnictwem Simony Viglio u pacjentów tych zauważono poprawę umiejętności związanych z jedzeniem i załatwianiem potrzeb fizjologicznych.

– W niedalekiej przyszłości, podawanie BCAA może stać się rutynową częścią leczenia – wyjaśnia Viglio.

New Scientist przy okazji wskazuje na ciekawe badanie, według których nawet 40 proc. osób, których stan określano jako wegetatywny, mogą mieć różny poziom świadomości.