Strona główna » Wiedza » Profilaktyka i leczenie » Oliwa burzy pogawędki bakterii

Oliwa burzy pogawędki bakterii

Związek występujący naturalnie w oliwkach pomaga zwalczyć infekcje bakteryjne. W jaki sposób? Przeszkadza im swobodnie gawędzić.

Oliwki (Olea europaea) kojarzą się nam głównie z kuchnią. W niej wykorzystuje się głównie owoce. Tymczasem w jej liściach kryją się niemniej pożądane skarby. Jednym z nich jest hydroksytyrozol. Brzmi nieciekawie, ale pod tą skomplikowaną nazwą kryje się związek chemiczny (flawonoid) o działaniu przeciw utleniającym. Zwalcza wolne rodniki, które w nadmiarze powodują uszkodzenie cennych składników komórek (w tym lipidów błon komórkowych) i przyczyniają się do rozwoju stanów zapalnych.

Pogawędki w biofilmie

I tym właśnie stanem zapalnym zainteresowali się naukowcy pracujący dla Seprox Biotech. Przedstawili oni bowiem ciekawe badania sugerujące, że właśnie ów tajemniczy hydroksytyrozol ma niesłychanie interesujące działanie na bakterie.

Trzeba sobie bowiem uświadomić, że różne szczepy bakterii tworzą coś, co nazywane jest biofilmem. To cieniutka warstwa przyczepia się do powierzchni na przykład jakiejś tkanki i jeśli są to bakterie chorobotwórcze, nieźle dają się takiej tkance we znaki. W takim biofilmie zachodzą jednak bardzo ciekawe wydarzenia.

W dużym skrócie można bowiem napisać, że komórki gawędzą ze sobą, a zjawisko to zostało nazwane “wyczuwaniem liczebności” (Quorum Sensing).

Świecąca ośmiornica

Można się o tym przekonać na własne oczy (pogawędki w tym przypadku nie słychać). Aby to zrobić musielibyście zanurkować i spotkać na przykład kałamarnicę Eupryma scopoles. To w niej czasem świecą się skupiska bakterii Vibrio fischeri i Vibrio harveyi. Naukowców zainteresowało dlaczego te same bakterie nie generują zjawiska fluorescencji gdzie indziej. W ten sposób odkryto właśnie Quorum Sensing – rodzaj komunikacji bakterii (teraz wiem, ze dotyczy to także grzybów strzępkowych i drożdżowych).

Oliwa miesza się w infekcje

No dobrze, ale jak ma się to do infekcji? Otóż bakterie, które je wywołują też się ze sobą komunikują. Oczywiście są substancje chemiczne, które niszczą sam biofilm lub konkretne szczepy. Ciekawe jest jednak także to, że zakłócenie tych bakteryjnych pogawędek również wpływa na ograniczenie infekcji. Tak twierdzą właśnie badacze z Madrytu, którzy bakterie potraktowali hydroksytyrozolem uzyskanym z oliwy.

Piszą oni, że hydroksytyrozol i jego pochodne mogą być stosowane jak quorum quenching, czyli do blokowania systemów “wyczuwania liczebności”. Na środek wyizolowany z oliwy są wrażliwe takie bakterie jak Campylobacter, E. coli, Salmonella i Shigella – często winowajców chorób przenoszonych drogą pokarmową.

Wszystko to brzmi trochę jak film science-fiction, który rozgrywa się nie “dawno, dawno temu w odległej galaktyce”, ale gdzieś bardzo, bardzo blisko nas. Naukowcy cały czas zastanawiają się jak zastosować efektywnie oliwny ekstrakt do zakłócania pogawędek bakterii. Pierwsze sygnały pokazują, że warto kibicować drzewom oliwnym.

 

Charakterystyka zjawiska Quorum sensing i jego znaczenie w aspekcie formowania i funkcjonowania biofilmu w inżynierii środowiska, budownictwie, medycynie oraz gospodarstwie domowym. M. Matejczyk, M. Suchowierska