Strona główna » Wiedza » Profilaktyka i leczenie » Lewoskrętna czy prawoskrętna witamina C?

Lewoskrętna czy prawoskrętna witamina C?

Jest tylko jedna witamina C, to kwas askorbinowy występujący samodzielnie lub w związkach chemicznych. Często stosuje się także zapis kwas L-askorbinowy, jednak wciąż jest to dokładnie ta sama substancja. Nie ważne, czy mówimy o witaminie C w owocu pomarańczy, pietruszce, czy preparacie witaminowym, zawsze będzie to kwas L-askorbinowy (tej nazwy będziemy się trzymać w tekście, gdyż wiele ona wyjaśni w całym tym nieporozumieniu ze skrętnością). Jeśli więc ktoś będzie Cię przekonywał do kupna lewoskrętnej witaminy C, to być może w ogóle nie ma w ofercie tej witaminy a niezbyt przydatny dla człowieka kwas D-askorbinowy.

Nobel za witaminę C

Skąd w zasadzie wiemy, że witamina C to kwas L-askorbinowy? Ustalili to już w XX wieku naukowcy. Pionierem był węgierski Noblista Szent-Gyorgy. W 1928 roku wyizolował z kory nadnerczy, papryki, pomarańczy i kapusty substancję, którą nazwał kwasem heksauronowym. Polak Kazimierz Funk nazwał ją witaminą, a w roku 1933 w Szwajcarii Tadeusz Reichstein (Polak z pochodzenia) jako pierwszy zsyntetyzował witaminę C. Wówczas też dokładnie opisano jej strukturę chemiczną.

Prawoskrętna witamina C

Jak ta historia ma się do skrętności?. Otóż właśnie dzięki dociekliwości naukowców opisana została budowa kwasu askorbinowego, który może mieć dwa enancjomery. To w dużym skrócie lustrzane kopie związków. To właśnie one mogą skręcać światło spolaryzowane w lewo lub prawo.

Żeby być bardziej precyzyjnym to chemicy oznaczają tę skrętność w lewo jako – (minus), a w prawo jako + (plus). Według Encyclopedia of Chemicals, Drugs, and Biologicals witamina C skręca światło spolaryzowane w zakresie +20,5 do +21,5 stopnia. Co to oznacza? Witamina C jest prawoskrętna!

L nie oznacza skrętności

Rozprawmy się wiec jeszcze z ową literką „L”, która może u niektórych budzić skojarzenie ze słowem „lewo”. I słusznie. Wyjaśnienie nie jest jednak proste i wymaga znajomości chemii. Wyobraźmy sobie cząsteczkę witaminy C jako związek różnych atomów. Jeśli grupa OH (hydroksylowa) przy przedostatnim atomie węgla znajduje się po lewej stronie atomu węgla – jest to konfiguracja L, a jeśli po prawej stronie – konfiguracja D. Brzmi skomplikowanie, ale nam wystarczy informacja, że witamina C ma konfigurację L. Stąd właśnie nazwa kwas L-askorbinowy.

Witamina C = kwas L-askorbinowy

Sama substancja jest biały proszkiem i nie ma znaczenia co czytamy w reklamie lub plotkach. Jednak jej postacie chemiczne w suplementach diety mogą być różne. Jest jednak tylko jedna dostępna dla człowieka witamina C w przyrodzie. To kwas L-askorbinowy. Dzięki chemikom potrafimy w laboratoriach odtworzyć cały proces (najczęściej syntezie poddawana jest D-glukoza z kukurydzy). Zawsze będzie to więc ta sama substancja, tak samo przyswajana przez organizm. Nie oznacza to jednak, że forma przyjmowania witaminy C nie ma znaczenia. Rzecz jednak nie w samym kwasie l-askorbinowym, ale w związkach jakie tworzy z innymi substancjami i innych substancjach przyjmowanych łącznie z nim, choćby bioflawonoidach czy kwasach tłuszczowych, które występują naturalnie w pożywieniu i mogą też być stosowane w suplementach. O tym, jak wielką mogą one robić różnicę piszemy w kolejnym artykule.

WITAMINA C – dopuszczone w suplementach formy chemiczne

a) kwas L-askorbinowy,

b) L-askorbinian sodu,

c) L-askorbinian wapnia,

d) L-askorbinian potasu,

e) 6-palmitynian L-askorbylu,

f) L-askorbinian magnezu.