Jedz zdrowo, bezglutenowo

Dieta bezglutenowa jest wybawieniem dla osób chorych na celiakię. Często stosują ją także osoby ze skłonnościami do alergii lub oczyszczające swój organizm. Należy jednak pamiętać, że w każdym z tych przypadków niezbędne jest dostarczanie większej ilości witamin, minerałów i błonnika.

Zacznijmy od kontrowersyjnego tematu: czy dieta bezglutenowa jest dobra dla każdego? Nie ma na to prostej odpowiedzi. W przyrodzie bowiem nic nie dzieje się bez powodu. W naszej diecie od zarania dziejów, choć…

Człowiek (homo) liczy sobie już jakieś 2,8 miliona lat. Tymczasem zboża i jego produkty na stale zagościły w jego żołądku około 11 tys. lat temu (w późnym paleolicie). Wiązało się to z rozwojem cywilizacji, osiedleniem się ludzi i posiadaniem umiejętności do uprawiania, zbierania i przetwarzania zboża. Pierwsze dowody na tę umiejętnością archeolodzy znajdują w wykopaliskach na terenie dawnej Mezopotamii, 9,5 tys. lat temu sztukę uprawy roli posiedli mieszkańcy Indii, potem Egiptu, Chin.

Młode zboża

W całym procesie ewolucji zboża są więc pokarmem stosunkowo nowym, ale od tychże 10 tys. lat coraz powszechniejszym. Nauczyliśmy się trawić białko zawarte w zbożu (właśnie ów gluten). Do dziś pokutuje więc przekonanie wśród części lekarzy i dietetyków, że zboża i jego przetwory są nam potrzebne. Nie wszyscy tak jednak sądzą. Wystarczy sięgnąć do nowych badań i książek popularnonaukowych, by przeczytać informacje, że mąka nie jest dla nas korzystna.

Wciąż jednak dla wielu ludzi zboża są źródłem białka i błonnika. A przecież nie jedynym! Bardzo bogatym źródłem białka jest soja, rośliny strączkowe, jajka, mięso. Błonnik pochodzący z roślin i owoców także może z sukcesem zastąpić ten zawarty w zbożach (choć warto pamiętać, że we współczesnej diecie produkty zbożowe takie jak mąka są w znacznym stopniu mechanicznie pozbawiane błonnika).

W zbożach jest też szereg substancji, które nam nie służą. Lektyny i saponiny to broń obusieczna – badania naukowe odkrywają przed nami ich korzystne i niekorzystne działania. Kwas fitynowy może z kolei ograniczać wchłanianie niektórych witamin i mikroelementów. Jest wreszcie słynny gluten, białko, które u części ludzi wywołuje reakcję obronną organizmu, która może zakończyć się uszkodzeniem jelita cienkiego i zanikiem kosmków jelitowych.

Dieta bezglutenowa – ryzyko niedoborów

Jak więc widzimy dieta bezglutenowa niesie ze sobą ryzyko niedoborów wielu ważnych substancji i często konieczność ich suplementowania. Czym jest zaś suplementacja? To uzupełnienie, dodatek.

Prawidłowa suplementacja zawsze jest jedynie uzupełnieniem niedoborów wynikających z braków w diecie bądź zaburzenia funkcjonowania organizmu. W przypadku diety bezglutenowej u osób chorych na celiakię mamy oba te przypadki. Z jednej strony dieta jest zubożona o część wszechobecnych w naszym otoczeniu składników, z drugiej strony organizm ma problem z przyswajaniem witamin, minerałów, białek i innych składników odżywczych.

Błonnik w parze z bakteriami

Dobrym przykładem są na przykład suplementy zawierające zdrowe bakterie (L. acidophilus, B. lactis, L. paracasei, L. rhamnosus). Są niezbędne dla funkcjonowania naszego układu odpornościowego i trawiennego. Równowaga bakteryjna może być zachwiana w jelitach właśnie na skutek rozwoju celiakii. Podobnie jest z błonnikiem. Jeśli błonnika pochodzenia zbożowego nie zastępujemy innymi źródłami, mogą pojawić się zaparcia. Wtedy także można rozważyć suplementami z błonnikiem, który ma oznaczenie „bezglutenowy”.

Przeciwutleniacze kontra celiakia

Badania przeprowadzone w Belgradzie wskazują także na znaczenie glutationu w leczeniu niektórych przypadków celiakii. Glutation to aminokwas niezbędny do prawidłowej pracy układu pokarmowego. Jest także przeciwutleniaczem. W Laboratorium Biologii Molekularnej i Endokrynologii Uniwersytetu w Belgradzie naukowcy zmniejszali stres oksydacyjny u dzieci chorych na celiakię właśnie za pomocą glutationu. Warto także pomyśleć o innych przeciwutleniaczach: beta karotenie, witaminie E, selenie.

Skomplikowana maszyna

To nie wszystko, bo u osób chorych na celiakię pojawiają się także niedobory żelaza, cynku, miedzi, wapnia, magnezu, witaminy D, kwasu foliowego, witaminy B12 i ryboflawiny. Istnieje także ryzyko zmniejszonego poziomu witaminy A, E, K – o czym piszemy w innym artykule. Czytając o celiakii i diecie bezglutenowej dobrze jest jednak zdać sobie sprawę, że nasz organizm to skomplikowana maszyna, która do dobrego funkcjonowania potrzebuje bardzo wielu składników. Jeśli zabierzemy mu błonnik z otrębów czy płatków zbożowych to musimy mu go dostarczyć w innej postaci. W przeciwnym razie najpierw zaprotestuje nasz układ trawienny a potem odpornościowy.

 

Antioxidant status and lipid peroxidation in small intestinal mucosa of children with celiac disease.

New Optimum Nutrition Bible. Patrick Holford. Piatkus 2004.